You Tube
Tygodnik Solidarność
Tygodnik Solidarność

ZOZ NSZZ "SOLIDARNOŚĆ"
W KWK "PIAST"

Komunikat
ZOZ NSZZ "Solidarność" w KWK "Piast" zaprasza wszystkich członków zwiazku na grzybobranie do Włoszczowej w dniu 06.09.2014r. tj. sobota. Wyjazd z placu autobusowego przy KWK "Piast" o godzinie 5.00. Zapisy w zwiazku.
źródło: BK
Komunitat
Jeżeli masz problemy z zaistniałym wypadkiem w pracy bądź też z wypadkiem komunikacyjnym czy tez z podobnymi zdarzeniami które miały miejsce i nie wiesz jak domagać się odzyskania należnego odszkodowania – zgłoś się do nas do Biura Związku podpowiemy jak postępować w każdym przypadku przedstawionym przez ciebie.
źródło:
Państwowe Składy Węgla
Do końca sierpnia ma powstać spółka Państwowe Składy Węgla - wynika z informacji przedstawionych podczas piątkowego posiedzenia Międzyresortowego Zespołu ds. Funkcjonowania Górnictwa Węgla Kamiennego w Polsce. - Mam nadzieję, że powstanie tej spółki przyniesie korzyści zarówno po stronie producentów, jak i finalnych odbiorców - mówi Jarosław Grzesik, szef górniczej "Solidarności". - Liczę, że dzięki takiemu rozwiązaniu wyeliminowany zostanie obecnie panujący na rynku bałagan - podkreśla lider największej organizacji związkowej działającej w górnictwie, obserwator prac Zespołu. Nieuregulowany import węgla to jeden z problemów przeżywającej trudności branży górnictwa węgla kamiennego - wskazują eksperci, politycy i związkowcy. W tym roku, według podawanych przez media danych Eurostatu, od stycznia do kwietnia do Polski tylko z Rosji trafiło 2,5 mln ton węgla - o 32 procent więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Według wiceministra gospodarki Jerzego Pietrewicza, importowany węgiel psuje markę polskiego węgla. - Często pod polską marką sprzedawany jest węgiel sprowadzany. Chcemy przerwać te praktyki, bo źle to służy polskiemu węglowi i całemu sektorowi - mówi. Jak podkreśla Pietrewicz, skala tych nieprawidłowości, co wynika z przeprowadzonych kontroli, jest duża. Przede wszystkim występuje wielkie zróżnicowanie cen i nie zależy to od transportu czy jakości czarnego paliwa. Często wykorzystywana jest niewiedza klienta o tym, co kupuje. Traci na tym nie tylko konsument, ale i Skarb Państwa. Na początku czerwca br. Centralne Biuro Śledcze zatrzymało 10 osób zajmujących kierownicze stanowiska w firmie Składy Węgla, jednej z największych w kraju spółek handlujących węglem. Jak informowała wówczas policja, węgiel sprowadzany z Rosji i Kazachstanu oferowany był przez tę firmę jako polski. Nieprawidłowości dotyczyły także jego jakości i ilości. Według ustaleń śledztwa, tworzono przy tym fikcyjną dokumentację związaną z dystrybucją węgla, części transakcji w ogóle nie ewidencjonowano. Nieprawidłowościom tym ma zapobiec państwowy system dystrybucji węgla, którego zasadniczym elementem będzie spółka Państwowe Składy Węgla. W planie jest upaństwowienie 30 proc. obrotu węglem na rynku krajowym. Projekt ma spowodować, że polski węgiel będzie tańszy (z założenia bowiem spółka Państwowe Składy Węgla ma nie generować zysków), po drugie zaś - zwiększy obroty spółek węglowych, dzięki czemu poprawi się ich sytuacja finansowa. Państwowe Składy Węgla utworzyć mają Kompania Węglowa, Katowicki Holding Węglowy oraz Węglokoks. - Podczas ostatniego posiedzenia Zespołu postulowaliśmy, by do przedsięwzięcia tego dołączyli pozostali państwowi producenci węgla, czyli Jastrzębska Spółka Węglowa oraz Tauron Wydobycie, bo tylko w ten sposób system będzie skuteczny - podkreśla Grzesik. Z sygnałów płynących z tych spółek wynika, że podmioty te są zainteresowane pomysłem. Resort gospodarki, który zajmuje się projektem, waha się między dwiema koncepcjami. Pierwsza zakłada wykorzystanie infrastruktury dystrybucyjnej, którą posiadają już istniejące spółki węglowe. Druga dotyczy stworzenia sieci składów węgla od podstaw przy użyciu franczyzowego modelu rozwoju. Partnerzy otrzymywaliby licencje na prowadzenie handlu węglem w oparciu o ustalone marże. Na barkach udziałowców przedsięwzięcia spoczęłaby budowa hurtowych składów - dużych centrów logistycznych, na których opierałby się system dystrybucji. - Hurtowe składy węgla powinny powstać w pierwszej kolejności tam, gdzie mamy białe plamy handlu polskim węglem. Jest to głównie Polska północno-wschodnia - uważa Grzesik. Zdaniem szefa górniczej "Solidarności", powołanie Państwowych Składów Węgla to zaledwie pierwszy krok w porządkowaniu systemu handlu węglem w Polsce. Kolejnym powinno być m.in. skierowanie na ścieżkę legislacyjną ustawy dotyczącej koncesjonowania sprzedaży węgla, a być może i certyfikowania, jeśli chodzi o jego jakość.
ZDOBYLIŚMY PUCHAR...
Bez dyskusyjnie i bezapelacyjnie wygraliśmy puchar… w finałowym pojedynku po wspaniałej, mądrej i taktycznej grze, na stadionie klubu sportowego Piast w Bieruniu Nowym w słoneczny, piękny sobotni poranek 28 czerwca 2014r. pokonaliśmy naszych odwiecznych rywali i kolegów ze Związku Zawodowego Pracowników Dołowych, dla których zwycięstwo w tych zawodach było wręcz grą o honor …gdyż to kolejny rok , ,, Dołowcy’’ nie odnoszą żadnego sukcesu w turnieju piłki nożnej o Puchar i Mistrzostwo Kopalni Węgla Kamiennego Piast Drużyn Związków Zawodowych działających w kopalni. Piłkarskie rozgrywki drużyn Związkowych stały i stoją na bardzo wysokim poziomie sportowym. Przyczyniają się do tego wysokiego poziomu sportowego przede wszystkim uczestnicy tych zawodów, tak było również i tym razem sportowcy angażując swoje umiejętności w rywalizacji na boisku jednocześnie nie zapominali o zasadach gry fer pley, w końcu większość z nich zna się ze sobą nie tylko z pracy na kopalni, ale również z występów w lokalnych klubach piłkarskich, i dlatego w poszanowaniu swoich własnych nóg, boiskową,, złość’’ zamieniali na śmiech i żartowanie.Jednak wszystko to zmienia się z chwilą, gdy zostają wyłonione finałowe zespoły. A w finale królowały przez całe spotkanie kunszt piłkarski, dyscyplina taktyczna, umiejętności zespołowe jak i umiejętności indywidualne poszczególnych zawodników, więcej woli walki, więcej zaangażowania w grze i więcej determinacji do wygrania meczu było w drużynie Solidarności , która po kilku nieudanych i nie składnych akcjach ,, Dołowców’’ zdominowała całe spotkanie strzelając trzy fantastyczne bramki jednocześnie nie tracąc żadnej. Bez dyskusyjnie i bezapelacyjnie zdobyliśmy Mistrzostwo Kopalni, a z taką drużyną, z takimi zawodnikami jak, Chlebowski Krzysztof ( kapitan) Kubas Przemysław (uznany przez Organizatorów Najlepszym Bramkarzem Turnieju ) Kasperczyk Przemysław, Kula Rafał, Matejko Michał, Pałka Tomasz ( Uznany przez Organizatorów Najlepszym Zawodnikiem Turnieju ) , Czerwik Piotr, Barcik Sławomir, Kopta Marcin, Zieliński Adam, Michalec Mariusz, Cuber Grzegorz, Solarz Marcin , Ozimina Kamil i Krawczyk Krzysztof, nasza drużyna jeszcze na kilku turniejach zdobywać będzie laury i trofea dla Solidarności w KWK ,, Piast’’
źródło: m.ś
Nie ma wolności bez Solidarności
Tak jak największym zwycięstwem polskich robotników było powstanie w 1980 roku Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność, tak największym zwycięstwem Solidarności były wybory 4 czerwca 1989 roku. Dzisiaj z powodów politycznych i bieżących interesów obecnej władzy z premedytacją fałszuje się ten historyczny fakt. Do rozmów przy Okrągłym Stole i pierwszych częściowo wolnych wyborów doszło dzięki fali strajków w 1988 roku, prowadzonych przez organizacje zakładowe NSZZ Solidarność. Do rozmów i wyborów przystąpił nie Lech Wałęsa i Komitet Obywatelski, ale Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Solidarność, ze swoim przewodniczącym na czele. Powołanie w grudniu 1988 roku Komitetu, którego nazwa brzmiała Komitet Obywatelski przy przewodniczącym NSZZ Solidarność, choć formalnie niezależny, był w istocie jedynie formą organizacyjną, swoistym narzędziem związku, bez którego Komitet nie miał racji bytu. NSZZ Solidarność zawsze był związkiem zawodowym, który w różnym czasie, z konieczności, musiał spełniać różne role, takie jak: ruchu społecznego, opozycji demokratycznej, konspiracji, komitetu wyborczego, czy też parasola ochronnego nad transformacją ustrojową. I co najważniejsze - role te wypełnił, do dzisiaj płacąc za to ogromną cenę. Bez Solidarności i jej milionów członków, nigdy by się to nie dokonało. Nikt nie mógł być członkiem naszego związku inaczej, niż poprzez przynależność do zakładowej lub międzyzakładowej organizacji Solidarności. Nikt nie mógł być w jego władzach, jeśli nie przeszedł całej demokratycznej procedury wyborczej, od zakładu, poprzez region, aż do władz krajowych. I tak jest do dzisiaj. Nigdy nie było pierwszej i drugiej Solidarności. Związek nasz od swojego powstania nigdy nie przerwał działalności, nawet po wprowadzeniu stanu wojennego, przez wiele lat trwając w konspiracji. W przeciwnym razie, za kpinę należałoby uznać słowa ówczesnego przewodniczącego Lecha Wałęsy, które wygłosił w 1984 roku przy grobie zamordowanego, błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki: „Solidarność żyje, bo ty oddałeś za nią życie”. Jeśli była pierwsza i druga, to należałoby uznać, że Jaruzelski pokonał Solidarność, a to jest oczywistą historyczną bzdurą. Od samego początku dumnie trzymamy te same sztandary, a większość z naszych dzisiejszych członków, w tym w najwyższych władzach Związku, jest w nim nieprzerwanie od samego początku, ani na chwilę nie zaprzestając swojej działalności. Wielu z nich było internowanych, więzionych, szykanowanych i wyrzucanych z pracy. Oni nigdy nie byli w dwóch Solidarnościach. Jeśli już, to inni ją opuszczali, zdradzali czy zaprzedali swoje legitymacje w imię własnego interesu. Tym bardziej na ponury chichot historii zakrawa fakt, że nadal po 25. latach w wolnej Polsce, za działalność związkową, przy obojętności władzy, szykanuje się i wyrzuca ludzi z pracy. Oficjalne państwowe obchody 25. rocznicy 4 czerwca 1989 roku, bez formalnego współudziału NSZZ Solidarność, którego udział celowo pominięto polityczną decyzją obecnie rządzących, w odwecie za walkę Solidarności o prawa pracownicze i obywatelskie, stają się karykaturalne, pozbawione wewnętrznej siły ducha solidarności i wolności. Nie ma wolności bez Solidarności!
źródło: Piotr Duda